Parę dni temu wróciliśmy z zimowiska na którym odbyło się parę niezapomnianych rzeczy...
Zostaliśmy oczywiście podzieleni na 3 zastępy i (o złośliwości losu) każda od nas była w innym :( ja (Karin) byłam zastępową Mukudori (Szpaków :D), Erin podzastępową Bergamutów, Muerte podzastępową Salonu Fryzjerskiego Filipa ;)
W czwartym dniu miała miejsce niezwykle obrzędowa zbiórka Planety... Przy świeczkach nastąpiły ogromne zmiany w drużynie - Mania odeszła ( ;(( ), za nią jako drużynowa ustatkowała się Zosia, poza tym zostały mianowane dwie przyboczne: ja i Paulina
Zmiany nie obeszły naszego zastępu, otóż jako że ja zostałam przyboczną nie mogę być już zastępową Polaris Antares (<powstrzymuje napad płaczu>), ale nie jest źle - Erin będzie teraz pełniła tę funkcję. B-R-A-W-O! Niewątpliwie poradzi sobie na tym stanowisku :)
No ale skoro Erin nie jest podzastępową to kto przejmie tę funkcję? Muerte! I znowu B-R-A-W-O! Mamy nadzieję iż będzie pomagała Erin jak tylko może :)
Do tej pory nie mogę uwierzyć że nie należę już do Was, że nie będę wami kierowała przy różnych grach, że na apelach nie będę mówiła "...zastępowa Malwina Kubas melduje zastęp Polaris Antares...", że nie będę się tak męczyła nad uciszeniem Was podczas zbiórek, że nie będzie mnie już zalewała krew gdy nie potwierdzicie swojej obecności, że nie będę Was szukała na przerwach po całej szkole chcąc powiedzieć że w następny wtorek jest zbiórka... Że nie będę prowadziła Was coraz wyżej i wyżej
Jesteście wspaniałym zastępem, najlepszym z najlepszych, i nie chodzi mi nawet o to że zawsze wszystko wygrywałyśmy, ale też o to że można się z Wami pośmiać i pogadać o... ekhm... przeróżnych rzeczach, że jesteście kreatywne, ambitne, inteligentne, zabawne, szczere, pomocne, w większościach sytuacji posłuszne ;)
Będę za Wami tęsknić, ale nie ma tak łatwo! Jeszcze przyjdę na niejedną zbiórkę! Erin i Muerte mogą liczyć na moją pomoc ;) Poza tym I'LL WATCHING YOU! ;*
Zrobię jeszcze jedną, ostatnią zbiórkę zastępu, taką trochę pożegnalną :)
P.S. Zdjęcia z zimowiska: